Leverkusen pod presją, Mainz może wykorzystać słabość lidera.

Oto jest ten moment, którego obawiali się kibice Bayeru Leverkusen. W obliczu coraz większej presji, "Aptekarze" muszą wygrać z Mainz 05, by nie zostać w tyle w walce o europejskie puchary. Jeśli polegną na własnym Bay Arena, strata do czwartego Stuttgartu może stać się bolesna i trudna do odrobienia.

Kryzys formy czy chwilowe potknięcie? Ostatnie mecze Leverkusen pod lupą

Sytuacja Bayeru Leverkusen jest co najmniej niepokojąca, biorąc pod uwagę aspiracje klubu. Szóste miejsce w tabeli Bundesligi, 39 punktów na koncie – to nie jest pozycja, na której chciałby widzieć się zespół walczący o Ligę Mistrzów. Ostatnie dwa spotkania ligowe to prawdziwa katastrofa w ofensywie. Punktem zwrotnym okazała się porażka 1:0 z Union Berlin 21 lutego, gdzie gospodarze zanotowali zaledwie jeden celny strzał. Ten trend powtórzył się we wtorek, gdy bezbramkowo zremisowali z Olympiakosem w Europie, notując równie skromny dorobek jednego celnego uderzenia.

Co ciekawe, klub zanotował tak słaby wynik pod względem skuteczności ofensywnej tylko raz w tym sezonie, zanim nastąpił ten dwumeczowy impas. Na plus można zaliczyć solidność w obronie – trzy czyste konta w ostatnich czterech meczach to jednak dowód na to, że defensywa nie jest głównym problemem. Mimo tych kłopotów, Hjulmand ma za sobą przyzwoity okres: tylko jedna porażka od 26 stycznia, a w tym czasie sześć zwycięstw i dwa remisy. Jednak statystyki domowe również sprowadzają się do marazmu – zremisowali piąty mecz z rzędu na Bay Arena, nie potrafiąc wygrać.

W kontekście terminarza, najbliższe spotkania wydają się być szansą na odbudowę. Leverkusen zmierzy się z czterema drużynami z dolnej ósemki, zanim w ostatnich sześciu kolejkach przyjdzie im mierzyć się z potentatami, w tym RB Leipzig, Borussią Dortmund i... Stuttgartem. To pokazuje, jak istotne są punkty zdobyte teraz, zanim rozpoczną się mecze z czołówką.

Mainz 05: Walczący o przetrwanie, ale z iskierką życia

Tymczasem przeciwnicy, 13. w tabeli Mainz 05 z 22 punktami, wydają się być w zupełnie innej sytuacji. Choć w ostatnim meczu ligowym zremisowali 1:1 z Hamburger SV – akcja, w której ograniczyli rywala głównie do strzałów z dystansu – to zespół trenera Ursa Fischera pokazał charakter. Z 15 możliwych punktów zebrali 10 w ostatnich pięciu spotkaniach, strzelając osiem bramek i tracąc siedem. Nieco zadyszani po remisie z HSV, gdzie tylko interwencja Fabio Vieiry z rzutu wolnego w 64. minucie zapobiegła ich wygranej, teraz staną przed trudnym wyzwaniem.

Mimo tej pozytywnej serii, nie można zapominać o faktycznym położeniu Mainz. To tylko dwa punkty przewagi nad 16. St. Pauli, drużyną zajmującą miejsce zapewniające grę w barażach o utrzymanie. Każdy punkt jest na wagę złota.

Najważniejszy dla Mainz jest jednak bilans historyczny na Bay Arena. Goście szukają swojego pierwszego zwycięstwa w pięciu ostatnich konfrontacjach z Leverkusen. Co więcej, chcieliby z pewnością zemścić się za bolesną porażkę 4:3 w rundzie jesiennej. Ich forma wyjazdowa pozostawia wiele do życzenia: tylko jedno zwycięstwo w ostatnich jedenastu meczach poza domem, przy aż siedmiu porażkach. To statystyka, która działa na korzyść gospodarzy, nawet jeśli ci ostatnio mają problemy ze zdobywaniem goli.

Kadrowe zagadki i potencjalne ustawienia taktyczne

Problemy kadrowe dotykają obie strony, choć w nieco innym stopniu. W Bayerze Leverkusen kontuzja środkowego obrońcy Loica Bade wymusza roszady w defensywie. W związku z tym, Kasper Hjulmand prawdopodobnie ponownie ustawi pomocnika Roberta Andricha w linii obrony, obok Jarella Quansaha i Edmonda Tapsoby. W środku pola Aleix Garcia, który pojawił się w podstawowym składzie przeciwko Olympiakosowi, może zagrać u boku Ezequiela Fernandeza. To spore wyzwanie dla ofensywy, bo Eliesse Ben Seghir (kostka) i Nathan Tella (stopa) są wykluczeni. Na szczęście dla kibiców, Patrik Schick jest gotowy do gry i prawdopodobnie zagra w ataku.

W drużynie z Moguncji sytuacja jest bardziej dramatyczna. Trener Urs Fischer musi radzić sobie bez kluczowego stopera Stefana Bella, bramkarza Robina Zentnera oraz napastnika Benedicta Hollerbacha. W bramce najprawdopodobniej stanie Daniel Batz, którego linia obrony może składać się z Dominika Kohra, Stefana Poscha i Kacpra Potulskiego. W ataku spodziewany jest powrót duetu Silas i Phillip Tietz, którzy grali od początku w ostatnim spotkaniu.

Przewidywany skład Bayer Leverkusen: Blaswich; Quansah, Andrich, Tapsoba; Arthur, Fernandez, Garcia, Grimaldo; Maza, Poku; Schick

Przewidywany skład Mainz 05: Batz; Kohr, Posch, Potulski; Da Costa, Lee, Sano, Amiri, Widmer; Silas, Tietz

Nasza prognoza: Leverkusen 2-1 Mainz 05

Należy przyznać, że ofensywa Leverkusen w ostatnich tygodniach mocno zawodzi. Niemniej jednak, los sprzyja gospodarzom w potyczkach wyjazdowych Mainz. Statystyki historyczne przemawiają dobitnie za "Aptekarzami". Mimo że gospodarze z pewnością napotkają opór i być może znów nie pokażą swojej magii w ataku, to czysta jakość, zwłaszcza w kontekście słabej gry Mainz na wyjazdach, powinna pozwolić im zgarnąć komplet trzech punktów. To mecz, który muszą wygrać, by nie stracić kontaktu z europejską czołówką.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.