Młody paz ostry jak brzytwa: Czy Nico Paz zostanie tajną bronią Argentyny po Messim?
Era Lionela Messiego powoli dobiega końca, ale to nie oznacza, że Argentyna ma problem – wręcz przeciwnie. Z ambicjami na obronę tytułu, Albiceleste dysponuje prawdziwymi perłami, które czekają, by przejąć pałeczkę po weteranie.
Czy Argentyna przetrwa erę "po Messim" i kto ją poprowadzi?
Droga Lionela Messiego przez wielkie turnieje to opowieść niemal mityczna – od debiutu w 2006 roku, przez bolesne porażki, aż po triumf w 2022 roku. Dziś, gdy argentyńska dziesiątka zbliża się do 39. urodzin, naturalnym jest, że jej rola w kadrze Lionela Scaloniego będzie ewoluować. Jak sam selekcjoner, już teraz musi myśleć o przyszłości, gdzie ciężar odpowiedzialności spocznie na młodszych barkach. Choć ekipa rezerwowa, w której brylują tacy gracze jak Franco Mastantuono czy Thiago Almada, ograła Mauretanię, to właśnie jeden niespodziewany bohater wykonał najmocniejszy autoportret.
Nico Paz: Od Madryckiego Prodigy do kandydat na pierwszą jedenastkę
W obliczu zbliżającego się turnieju, przyjaźniowy mecz z Mauretanią miał być sprawdzianem, a dla Nico Paza – niepowtarzalną szansą. Rozpoczął na prawym skrzydle trójosobowego ataku, a w 30. minucie, po faulu tuż przed polem karnym, pokazał, dlaczego jest postrzegany jako materiał na gwiazdę światowego formatu. Zamiast gwiazdora siedzącego na ławce, to właśnie on wziął odpowiedzialność.
Paz strzelił swojego pierwszego gola dla kadry, pewnie egzekwując rzut wolny, podwyższając wynik na 2:0.
Widać było podziw u Messiego obserwującego to z boku. Jeśli ten 21-latek ma być zwiastunem tego, co czeka argentyńską piłkę, kibice mogą spać spokojnie. Ale to nie tylko bramka świadczyła o jego wartości w pierwszej połowie – zaliczył udane dwa z trzech dryblingów, pięć razy dotknął piłki w polu karnym rywala i zanotował cztery interwencje defensywne. solidny all-around performance.
W kolejnym sparingu, już przeciwko Zambii, Scaloni oszczędzał Paza, dając szansę Messiemu od pierwszej minuty. Młody pomocnik wszedł na boisko w końcówce, notując celny strzał i kolejny udany drybling. Zanim jednak rozpocznie się amerykańska epopeja, Argentynę czekają jeszcze starcia z Hondurasem (6 czerwca) i Serbią (9 czerwca). Te mecze to ostatni dzwonek dla Paza, by przekonać selekcjonera do miejsca w starting eleven na mecz z Algierią.
Fenomen z Como: Jak 16 goli i asyst zmieniają karierę
Jeżeli ktoś wątpił w potencjał Paza, wystarczy spojrzeć na jego bieżący sezon w barwach Como. Pod wodzą legendarnego Cesca Fàbregasa, Argentyńczyk jest kluczowym elementem układanki, która dowozi czwarte miejsce w Serie A i realne szanse na Ligę Mistrzów oraz, co ważniejsze, finał Pucharu Włoch. W 29 ligowych występach zanotował dziesięć goli i sześć asyst we Włoszech, co czyni go absolutnym fenomenem.
Jego statystyki w Serie A plasują go w czołowych 5% graczy na jego pozycji. Mowa tu o 11 stworzonych big chances (kluczowych szansach), 41 celnych strzałach, 55 udanych dryblingach i 23 odzyskaniach piłki w tercji ofensywnej. To twarde dane potwierdzające jego efektywność w operacjach podbramkowych.
Wszechstronność to jego drugi oręż. Choć Fàbregas widzi go głównie jako numer dziesięć lub ósemkę, mówiąc:
Nico jest bardzo ofensywnym zawodnikiem, chcemy eksploatować jego charakterystykę na boisku. Jest pomocnikiem ofensywnym, ale także ósemką. Ósemką lub dziesiątką.
Prawda jest taka, że Paz to hybryda. Ma kreatywność dziesiątki (16 goal contributions), ale potrafi doskonale łączyć fazy gry, pokrywając masę terenu – cecha typowa dla bardziej box-to-boxowej ósemki. Ta elastyczność może być kluczowa dla Scaloniego, który preferuje system 4-3-3, różniący się od 4-2-3-1 stosowanego przez Fàbregasa w Como. W kadrze narodowej, jeśli ma grać, może być ustawiony właśnie szeroko na prawej stronie – tak jak imponował w pierwszej połowie przeciwko Mauretanii.
Nadchodzące tygodnie są decydujące. Jeśli Paz dokończy sezon w klubie z fajerwerkami, Scaloni może zaryzykować wystawienie go w pierwszym składzie na Algierię 17 czerwca. Czas pożegnań Messiego może być zarazem momentem narodzin nowego idola Albiceleste.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.