Neymar zagra na mundialu 2026, ale Ancelotti pominął gwiazdę Chelsea.
Wielki powrót i bolesne rozczarowania. Wszyscy czekali na decyzję Carlo Ancelottiego w sprawie kadry Brazylii na Mundial 2026, a ogłoszenie 26 nazwisk wywołało lawinę emocji od euforii po gorzkie łzy. Kto poleci do Ameryki Północnej, a kto musi zadowolić się oglądaniem turnieju w telewizji?
Neymar w kadrze: Wbrew kontuzjom, po raz czwarty na mistrzostwach świata
Absolutny klasyk i temat, który przez ostatnie miesiące spędzał sen z powiek kibicom Canarinhos: czy 34-letni Neymar zdoła wrócić do pełnej sprawności na najważniejszy turniej? Jak się okazuje, wątpliwości Ancelottiego rozwiały występy napastnika w barwach Santosu. Gwiazdor, który wciąż dzierży rekord 79 goli dla reprezentacji Brazylii, znalazł się w ostatecznym składzie, co potwierdził sam selekcjoner podczas oficjalnej ceremonii w Rio de Janeiro.
To będzie czwarty mundial dla Neymara, po występach w 2014, 2018 i 2022 roku. Mimo burzliwej historii związanej z urazami, która rzucała cień na jego udział w turnieju w Kanadzie, Meksyku i USA, Brazylijczyk ostatecznie przekonał Carlo Ancelottiego swoją formą fizyczną. Pytanie, jakie pozostaje, to czy będzie on w stanie udźwignąć presję i zaprezentować poziom wymagany na tak prestiżowej imprezie. Jego obecność to jednak potężny ładunek doświadczenia i magii, której Brazylii zawsze potrzeba.
Neymar, który jest brazylijskim rekordzistą wszech czasów pod względem liczby strzelonych goli z dorobkiem 79 trafień, ma zagrać na czwartym mundialu.
Złamane serca w Premier League: Dlaczego Joao Pedro został w domu?
O ile nominacja Neymara była celebrowana, o tyle decyzja o pominięciu Joao Pedro wywołała spore poruszenie, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego klubową dyspozycję. 24-latek z Chelsea był typowany jako kandydat do walki o miejsce w samolocie, zwłaszcza że wystąpił w ostatnich dwóch meczach towarzyskich przeciwko Francji i Chorwacji.
Forma Pedro w tym sezonie zasługuje na uznanie – 23 bramki i sześć asyst w 52 meczach rywalizacji to liczby, które nie pozwalają przejść obok siebie obojętnie. Mimo to, Ancelotti wydaje się stawiać na twarde ligowe doświadczenie i, co kluczowe, efektywność w kadrze. Jak donoszą źródła, kluczowym czynnikiem okazała się jego dyspozycja w meczach reprezentacyjnych: napastnik nie zdołał strzelić gola w żadnym z ośmiu występów dla Brazylii. Dla piłkarza, który tak mocno pukał do drzwi kadry, to prawdziwy ból.
Zamiast niego na liście znalazł się m.in. Igor Thiago z Brentford, który w 37 meczach Premier League zanotował 22 trafienia. Klasyczna wymiana formy klubowej na brak skuteczności międzynarodowej – dylemat każdego selekcjonera.
Premier League na gorąco: Kto z Anglii leci na Mistrzostwa Świata 2026?
Skład Ancelottiego to solidna reprezentacja lig europejskich, a Premier League ma w nim swoje wyraźne wpływy. W sumie siedmiu zawodników z angielskiej elity otrzymało powołania, co świadczy o sile ligi w kontekście brazylijskiej piłki.
Bramka Arsenalu, Manchesteru United i Liverpoolu jest silnie reprezentowana. W bramce meldują się Alisson z Liverpoolu oraz inni (Ederson, Weverton), natomiast formacja obronna i pomoc cieszą się wsparciem Kanonierów, Magalhães (Gabriel) i Martinelli (Gabriel), a także Casemiro i Matheus Cunha z Manchesteru United. Bruno Guimaraes z Newcastle United oraz Rayan z Bournemouth zapewnili dalszą obecność ligi na środku pola i w ataku.
Real Madryt ma swoich przedstawicieli w postaci Viniciusa Juniora oraz młodego Endricka, który zaliczył udane wypożyczenie do Lyonu. Z kolei Barcelona wysyła na turniej Raphinhę, który niedawno powrócił po kontuzji. Trzeba przyznać, że Ancelotti postawił na mieszankę sprawdzonej gwiazdy i dynamicznej młodzieży, nawet jeżeli kosztem niektórych bardzo solidnych graczy, jak wspomniany Joao Pedro.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.