Nicolo Zaniolo nie weźmie udziału w meczu z Napoli

Gwiazda Romy, Nicolo Zaniolo, nie zagra w meczu swojej drużyny z liderami Serie A, Napoli, po sporze o transfer, w którym odrzucił możliwość przejścia do Bournemouth, jak powiedział w sobotę trener Jose Mourinho.

Mourinho: Nicolo Zaniolo nie jest już częścią zespołu

Zaniolo nie zgodził się na udział w zwycięstwie w Spezii w zeszły weekend, ale tym razem to Mourinho i klub wyrzucili 23-latka, ponieważ Roma próbuje spowolnić marsz rywali Napoli do pierwszego od ponad trzech dekad tytułu ligowego.

Według doniesień z Włoch, Roma jest wściekła na Zaniolo za odmowę przejścia do Bournemouth za 30 milionów euro, po tym jak załamały się rozmowy między stołecznym klubem a AC Milan, który nawet nie spotkał się z przedstawicielami klubu Premier League, kiedy przyjechali do Włoch, aby zawrzeć umowę.

Mourinho powiedział po zwycięstwie w Spezii, że jego zdaniem Zaniolo po zamknięciu zimowego okna transferowego nadal będzie występował w Romie, która walczy o Ligę Mistrzów.

"Niestety wygląda na to, że miałem rację" - powiedział w sobotę. Mówię niestety, ponieważ od miesiąca zawodnik mówi, że chce odejść" - powiedział Mourinho dziennikarzom.

"Kiedy zawodnik mówi do trenera, klubu i kolegów z drużyny: 'Nie chcę grać dla Romy, nie chcę nosić koszulki Romy, nie chcę trenować z kolegami z drużyny… Chcę szczęśliwych graczy, którzy pozwalają innym graczom być szczęśliwymi. On nie jest dostępny, nie jest częścią projektu."

Zaniolo był już uważany za jeden z najzdolniejszych młodych talentów we Włoszech, gdy jako nastolatek pojawił się na boisku w barwach Romy, ale jego wczesna kariera została poważnie uszkodzona przez poważne kontuzje obu kolan.

W zeszłym sezonie wrócił do zdrowia i pod wodzą Mourinho odegrał kluczową rolę w triumfie Romy w Lidze Konferencyjnej, strzelając zwycięską bramkę w finale przeciwko Feyenoordowi, co zapewniło mu pierwsze w historii duże europejskie trofeum.

Teraz jednak chce odejść po słabej kampanii w Wiecznym Mieście, w której został przyćmiony przez Paulo Dybalę jako zdecydowaną gwiazdę drużyny Mourinho.

Ani klub, ani zawodnik nie mają zamiaru przedłużać kontraktu, który wygasa w czerwcu przyszłego roku.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.