Powrót Gabriela, Rice'a i Trossarda rozbudza apetyty Kanonierów przed Lizboną.

Nadchodzący, kluczowy bój Arsenalu w Lidze Mistrzów zremisowany jest na krawędzi niepewności, gdyż Mikelowi Artecie przyjdzie zmierzyć się z konsekwencjami ostatniej, bolesnej porażki.

Powrót filarów: Czy Rice, Gabriel i Trossard uratują kampanię w Lizbonie?

Emocje po ostatniej serii niepowodzeń, zwieńczonej kompromitującą porażką 2:1 z Southampton w Pucharze Anglii, jeszcze nie opadły, a Arsenal musi już odwrócić myśli ku europejskiej elicie. Spotkanie w Lidze Mistrzów z trudnym rywalem, jakim jest Sporting Lizbona, to okazja do natychmiastowej rehabilitacji. Najważniejsze wieści płyną jednak z ośrodka treningowego: trójka kluczowych zawodników – Gabriel Magalhaes, Declan Rice i Leandro Trossard – została zaobserwowana podczas poniedziałkowych zajęć. To gigantyczny bodziec dla morale drużyny i sztabu szkoleniowego.

Gabriel Magalhaes, solidny filar obrony, zszedł z boiska w trakcie starcia z Southampton z problemem w kolanie. Wcześniej musiał wycofać się ze zgrupowania reprezentacji Brazylii, co zawsze budziło niepokój. Jednakże, jak donoszą źródła, były zawodnik Lille brał udział w pełnym treningu drużynowym, co sugeruje, że jego szanse na występ we wtorek są "mocne". Decyzja o jego zejściu w sobotę była, jak przyznał Arteta, „nigdy dobrą wiadomością”. Teraz wygląda na to, że najgorsze mamy za sobą.

Równie istotny jest powrót Declana Rice’a oraz Leandro Trossarda. Obaj ci gracze opuścili ostatnie mecze z powodu urazów odniesionych w trakcie marcowej przerwy reprezentacyjnej – Rice wycofał się z kadry Anglii, a Trossard z reprezentacji Belgii. Nie brali udziału w sobotniej wpadce na St Mary’s, skąd odebrali jedynie ciosy. Ich obecność na treningu oznacza, że są gotowi nie tylko podróżować do Portugalii, ale prawdopodobnie od razu wskoczyć do wyjściowej jedenastki. To jest ten rodzaj "zastrzyku jakości", którego Arteta potrzebował po serii potknięć.

Kto nadal poza kadrą? Saka i Timber sprawiają największy ból głowy

Oczywiście, nie wszystko układa się po myśli Mikela Artecie. Mimo dobrych wieści na temat powracających, lista nieobecnych wciąż jest niepokojąco długa. Największy problem dotyczy duetu Bukayo Saka i Jurrien Timber. Ani Saka, ani Timber nie zostali zarejestrowani przez media podczas pierwszej, otwartej dla prasy części sesji treningowej w poniedziałek rano.

Podczas gdy Noni Madueke, William Saliba i Martin Zubimendi wrócili już do gry po niedawnych urazach i zameldują się w drugiej połowie weekendowego meczu, sytuacja Saka i Timbera pozostaje niejasna. Ich absencja w pierwszej części treningu, po nieokreślonych problemach zdrowotnych, budzi realne wątpliwości co do ich gotowości na pojedynek w Lizbonie. Czy to tylko oszczędzanie sił, czy faktycznie coś poważniejszego, dowiemy się w najbliższym czasie, ale media mają tylko migawkę pierwszych piętnastu minut sesji.

Co gorsza, sytuacja Eberechiego Eze, który nabawił się urazu łydki, jest poważna – mówi się o nawet sześciu tygodniach przerwy! Również stan Piero Hincapie, który doznał kontuzji podczas obowiązków międzynarodowych, został określony przez Artecie jako "poważny". Poza tym, Mikel Merino, zmagający się z urazem stopy, jest jedynym innym rekonwalescentem, a powrót Hiszpana przed końcem sezonu wcale nie jest gwarantowany.

W obliczu tej mozaiki absencji i powrotów, powrót Magalhãesa, Rice’a i Trossarda to nie tylko wzmocnienie, to być może konieczny fundament, by Arsenal nie zaliczył trzeciej z rzędu porażki we wszystkich rozgrywkach. Czy mieszanka weteranów i kluczowych powracających wystarczy na pokonanie Portugalczyków na ich terenie? To będzie prawdziwy test charakteru dla drużyny Kanonierów.

Arsenal training updates: April 6

Gabriel Magalhaes

Declan Rice ✅

Leandro Trossard ✅

Bukayo Saka

Mikel Merino ❌

Jurrien Timber ❌

Piero Hincapie ❌

Eberechi Eze ❌

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.