Premier League kluby chcą Gallardo, ale Atletico żąda gotówki.

Gorące plotki zimowego okienka transferowego wracają do łask, a na celowniku czołowych angielskich klubów znalazł się zawodnik, który nie do końca odnalazł się w zespole wicemistrza Hiszpanii.

Angielski dylemat w Madrycie: dlaczego Gallagher szuka drogi powrotnej?

Konor Gallagher, 25-letni Anglik, od momentu transferu z Chelsea do Atletico Madryt w lecie 2024 roku, zanotował łącznie 67 występów w barwach Los Colchoneros. Jednak ta statystyka, choć wydaje się solidna, kryje w sobie spory problem: brak regularności na pozycji, którą uważa za swoją naturalną. W nowym zespole, pod wodzą Diego Simeone, Gallagher miał trudności z ustabilizowaniem miejsca w podstawowym składzie, szczególnie na środku pola.

Jego pierwszy sezon w Hiszpanii upłynął głównie na grze na lewej flance, co nie było optymalnym rozwiązaniem dla zawodnika preferującego centralne rajdy. Choć w kampanii 2025/2026 widać marginalną poprawę pod względem pozycji – gra częściej w środku – to statystyki są brutalne. W tym sezonie La Liga wystąpił w 13 meczach, ale tylko dwukrotnie meldował się w wyjściowej jedenastce. Tak drastyczny deficyt minut to nic dobrego dla aspiracji reprezentacyjnych – jego szanse na wyjazd na Mistrzostwa Świata znacznie stopniały.

Premier League znowu kusi: warunkowy powrót Anglika

Jak donosi Sky Sports News, czołowe kluby Premier League przygotowują się do szturmu na Madryt, jeśli tylko pojawi się realna szansa na wykupienie Gallaghera w styczniowym okienku transferowym. Według medialnych doniesień, Manchester United jest jednym z zespołów, który poważnie rozważa sprowadzenie reprezentanta Anglii z powrotem na Old Trafford.

Jednakże, potencjalni nabywcy muszą uzbroić się w cierpliwość i, co ważniejsze, w gotówkę. Dowiadując się o zainteresowaniu z Anglii, Atletico podjęło kluczową decyzję: nie ma mowy o wypożyczeniu niezadowolonego zawodnika w środku sezonu. Hiszpanie, którzy zapłacili za niego Chelsea rekordowe 40 milionów euro (około 35 milionów funtów) w 2024 roku, zgodzą się na jego odejście wyłącznie w ramach transferu definitywnego. Oznacza to, że chętni muszą być gotowi wyłożyć tę samą kwotę, którą Atletico zainwestowało, jeśli zdecydują się na transfer w nowym roku.

Czy los Simeone może złamać serce Gallaghera? Dilemat decyzyjny

Sam pomocnik niedawno starał się uspokajać nastroje, deklarując publicznie: „Jestem bardzo szczęśliwy w Atletico”, aczkolwiek szybko dodał, że jest „niezadowolony” z braku regularności w meczach. To klasyczny dylemat: lojalność wobec klubu, z którym chce walczyć o trofea, kontra własne ambicje i szansa na regularną grę przed ważnym turniejem reprezentacyjnym.

Jeśli Atletico faktycznie będzie mocno w walce o tytuł La Liga, Gallagher może być niechętny do opuszczania klubu w połowie rozgrywek. Z drugiej strony, perspektywa powrotu do codziennej gry w jednej z czołowych angielskich drużyn może przeważyć szalę. Jest jednak jedno poważne „ale”, które z pewnością uderza w nadzieje Szatana – Manchesteru United. Konor, przyzwyczajony do gry w Lidze Mistrzów, może wahać się nad transferem do klubu, który nie gwarantuje mu udziału w europejskich pucharach. Czy kluby Premier League przekroczą barierę finansową i sportową, by przekonać zawodnika, który już raz zrezygnował z pewnego miejsca w Chelsea na rzecz hiszpańskiej przygody? Odpowiedź najpewniej poznamy w styczniu.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.