Prikryl: Znamy swoją sytuację, musimy punktować

- Wiemy jaka jest sytuacja, musimy punktować. Oczywiście chcemy grać ładnie, najlepiej jak Barcelona, ale na koniec najważniejszy jest gol i nikt po końcowym gwizdku nie będzie wspominał stylu - mówi przed meczem z Pogonią Szczecin Tomas Prikryl z Jagielloni Białystok.

Pożegnanie legendy klubu

Sobotni (11.02) mecz z Pogonią Szczecin będzie wyjątkowy. Tego dnia na stadionie kibice Jagiellonii pożegnają jednego z najlepszych piłkarzy w historii klubu - Ivana Runje, który niedawno z powodów zdrowotnych został zmuszony zakończyć grę w Jagiellonii.

O atmosferę piłkarskiego święta zadbają Kibice, którzy tego dnia na stadionie będą celebrować Święto Ultry. Widzimy się przy Słonecznej! W sobotę przed meczem pożegnajmy Ivana po królewsku!

Długo trwająca niemoc

Ostatnie zwycięstwo w Ekstraklasie Jagiellonia odniosła 2 października na stadionie przy Słonecznej. - Jesteśmy świadomi jak długo czekamy na wygraną i musimy w końcu przerwać tę serię, ponownie poczuć zwycięstwo i pracujemy, aby pokonać u siebie rywala. Mam nadzieję, że przyjdą kibice i udowodnimy im, że stać nas na dobre granie. We wcześniejszym ustawieniu występowałem na wahadle, wielu narzekało, że gram słabo, a ja uważam, że byłem jednym z lepszych wahadłowych w lidze. Oczywiście teraz mamy trudne chwile i to nie jest tak, że utrzymujemy dobry nastrój niezależnie od wyniku. Wszyscy martwimy się pozycją w tabeli, przeżywamy tę serię i dużo o niej rozmawiamy. Szczególnie teraz, kiedy jesteśmy na dole klasyfikacji. Oczywiście mieliśmy słabsze mecze, ale były też spotkania w których powinniśmy byli zwyciężyć, jak w lipcu w Szczecinie. Także po przerwie wiemy jaka jest sytuacja, musimy punktować. Oczywiście chcemy grać ładnie, najlepiej jak Barcelona, ale na koniec najważniejszy jest gol i nikt po końcowym gwizdku nie będzie wspominał stylu oraz tego jak strzelaliśmy gole – uważa czeski skrzydłowy.

"Wiemy, że możemy wygrać"

Jaki wynik zadowoli Tomka w sobotni wieczór? - Wierzę, że możemy wygrać z Pogonią. Jaki wynik? Ne ma to dla mnie znaczenia. Pogoń buduje akcje, co prowokuje straty w środku pola i bramki dla rywali. Trzeba to wykorzystać. Pogoń to nie tylko Grosicki, ale także inni zawodnicy. Wierzę, że będziemy dobrze przygotowani, gramy u siebie, za nami dwa remisy w których nie graliśmy dobrze. Najważniejsze jednak były punkty – zakończył Prikryl.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.