PSV Eindhoven kontra niepokonany Utrecht: czy mistrzowie zaliczą wpadkę?
Nadchodzi elektryzujący weekend w Eredivisie, a na Philips Stadion PSV Eindhoven podejmie FC Utrecht! Dla ekipy Petera Bosza to szansa na definitywne zamknięcie tematu mistrzostwa po niedawnych, niepokojących wpadkach, podczas gdy "Cupfighters" walczą o europejskie puchary.
PSV Eindhoven: Czy zmęczenie materiału zagraża koronie?
PSV Eindhoven, z imponującą, 15-punktową przewagą w tabeli Eredivisie, zdaje się zmierzać po swoje 27. mistrzostwo kraju. Jednakże, ostatnie tygodnie w wykonaniu podopiecznych Petera Bosza wywołały lekkie zaniepokojenie. Po wyjściu z europejskich pucharów w styczniu, drużyna balansowała między błyskiem, a zaskakującą zadyszką.
Chociaż na pewien czas po upokarzającej porażce w ćwierćfinale KNVB Beker z NEC (3:2), PSV podniosło się, notując cztery zwycięstwa w pięciu meczach, to znów nastąpiło spowolnienie. Ostatnie dwie porażki ligowe z NEC (ponownie 3:2) oraz 3:1 z walczącym o utrzymanie Telstarem przed przerwą reprezentacyjną, uwidoczniły problem, który trapi "Boeren" od dłuższego czasu: defensywa. Zespół Bosza nie zanotował czystego konta od dziewięciu spotkań we wszystkich rozgrywkach, a w siedmiu kolejnych ligowych meczach przepuszczał przynajmniej jedną bramkę. To właśnie ta podatność na tracone gole – zwłaszcza trzy stracone gole w trzech z ostatnich czterech meczów – daje gościom z Utrechtu realną nadzieję na niespodziankę.
Utrecht: Polowanie na europejskie luki i historyczny przełom
FC Utrecht, prowadzony przez Rona Jansa, wkracza do Eindhoven w znakomitym stylu, zdobywając 17 punktów z ostatnich 21 możliwych i notując cztery czyste konta z rzędu przed międzynarodową przerwą. Choć ich pozycja w tabeli (siódma) daje miejsce w barażach o europejskie puchary, sytuacja jest napięta. Do czołówki depczą im po piętach m.in. Sparta Rotterdam i Groningen. Każdy punkt zdobyty w Eindhoven będzie więc na wagę złota w wyścigu o grę "w Europie następnym razem".
Co ważniejsze, dla Utrechtu to starcie ma wymiar historyczny, co dodaje mu pikanterii. Ostatni raz "Cupfighters" wygrali z PSV w październiku 2019 roku (spektakularne 3:0). Ale jeśli spojrzymy głębiej, ostatni triumf na Philips Stadion miał miejsce w lutym 2016 roku, a ligowe zwycięstwo na wyjeździe z PSV datuje się aż na październik 1980 roku! Czy to jest moment, w którym ta czarna seria wreszcie pęknie? Będzie to wymagało od nich zneutralizowania ofensywnego potencjału lidera.
Kto zagra, a kto powalczy o przebudzenie? Analiza kadry
Po stronie PSV, Peter Bosz musi zmierzyć się z kilkoma absencjami. Anass Salah-Eddine pauzuje za czerwoną kartkę. Największym zmartwieniem są jednak kontuzje kluczowych graczy: Rubena van Bommela, Alassane Plea (obaj urazy kolan) oraz Sergino Dest (problemy z mięśniem dwugłowym). Choć Ricardo Pepi, którego letnie doniesienia transferowe do Fulham odeszły w niepamięć, ma na koncie 10 ligowych goli, od dwóch meczów czeka na przełamanie. Mimo to, PSV ma w składzie magików, którzy potrafią wygrać mecz indywidualnie. Guus Til i Ismael Saibari mają po 12 trafień, a powracający Ivan Perišić i Pepi wspólnie dodali trzy zwycięskie bramki. To oni będą musieli pociągnąć wózek, gdy defensywa szwankuje.
Utrecht też ma swoje gwiazdy. Artem Stepanov, zimowe wypożyczenie z Bayeru Leverkusen, stał się czołową postacią, strzelając gola w każdym z trzech ostatnich wygranych wyjazdów ligowych przeciwko AZ, Twente i Go Ahead Eagles. Mimo że ten 18-letni napastnik jest na fali wznoszącej, to Słoweńcy Gjivai Zechiel (sześć goli, cztery asysty) i Souffian El Karouani (dwa gole, dziesięć asyst) będą odpowiedzialni za kreowanie i wykańczanie akcji. Ich lista absencji obejmuje Dani de Wita (kartki), a także kontuzjowanych Victora Jensena, Miguela Rodrigueza, Mike'a Eerdhuijzena i Mike'a van der Hoorna.
PSV Eindhoven możliwy skład wyjściowy: Kovar; Sildillia, Schouten, Obispo, Junior; Wanner, Veerman; Man, Saibari, Perišić; Pepi
FC Utrecht możliwy skład wyjściowy: Barkas; Nielsen, Didden, Viergever, El Karouani; Engwanda, Zechiel; Alarcon, Karlsson, Cathline; Stepanov
Prognoza z tendencją do remisu: Czy Utrecht uciszy Eindhoven?
Mając na uwadze, że goście desperacko gonią za europejskimi pucharami i przyjeżdżają do Eindhoven w fantastycznej formie, możemy spodziewać się otwartego, dynamicznego futbolu. Choć statystyka historyczna narzuca na PSV rolę faworyta, obecna dyspozycja i problemy kadrowe lidera otwierają Utrechtowi realną furtkę do urwania punktów. Zdajemy sobie sprawę z potencjału PSV, ale dzikostatek Utrechtu, napędzany chęcią europejskich aspiracji i chęcią przełamania historycznych klątw, może okazać się zbyt trudnym wyzwaniem dla osłabionego lidera. Typujemy, że "Cupfighters" wywiozą stąd jeden punkt w elektryzującym remisie, który wynikiem 2:2 nie zmieni losu mistrzostwa, ale mocno namiesza w walce o resztę Europy.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.