Rybakina kontra Świątek: starcie tytanek w ćwierćfinale Australian Open.

Przed nami prawdziwy tenisowy klasyk na Australian Open! Dwie byłe mistrzynie Wielkiego Szlema, Elena Rybakina i Iga Świątek, stają naprzeciw siebie w ćwierćfinale, a stawką jest miejsce w półfinale turnieju. Rybakina imponuje formą, nie tracąc seta, lecz Świątek ma za sobą serię historycznych osiągnięć.

Jakie niespodzianki sprawi Elana Rybakina, by zatrzymać rozkręconą Świątek?

Oczy całego tenisowego świata skierowane są na starcie Kazachstanki, która w tym sezonie wydaje się być w życiowej dyspozycji. Po tym, jak jej trzynastomeczowa seria zwycięstw została przerwana przez Karolinę Pliskovą w Brisbane, wielu obserwatorów czekało na reakcję. Reakcja? Absolutna dominacja na kortach twardych w Melbourne Park. Rybakina, była numer 3 świata, odprawiała kolejne rywalki, w tym te notowane w czołówce, bez większego wysiłku, wygrywając wszystkie swoje mecze w setach.

Owszem, wczesne rundy były łatwiejsze – mierzyła się z zawodniczkami spoza pierwszej pięćdziesiątki rankingu, takimi jak Kaja Juvan (100. WTA), Varvara Gracheva (77. WTA) czy Tereza Valentova (54. WTA). Ale prawdziwy test nadszedł w poniedziałek przeciwko rozstawionej z numerem 21 Elise Mertens, którą Rybakina zdominowała, tracąc w całym secie jedynie cztery gemy (6-1, 6-3). To zwycięstwo w zaledwie 77 minut przywróciło jej szanse na powtórzenie sukcesu z 2023 roku, kiedy dotarła do finału Australian Open. Tam uległa Arynie Sabalence, ale teraz, mając na koncie triumf w Wimbledonie 2022, chce zmazać gorycz porażki sprzed roku.

Dla 26-latki, która celuje w drugie trofeum Wielkiego Szlema, droga do półfinału wymaga pokonania Igi Świątek, liderki rankingu, a następnie potencjalnie zwycięzcy starcia Jessica Pegula – Amanda Anisimova. Rybakina chce wykorzystać swoją ostatnią szansę na „naprawienie błędów z 2023 roku”.

Iga Świątek: Czy polska dominacja potrwa w cieniu Williams?

Dla Igi Świątek to starcie z Rybakiną będzie zupełnie innym wyzwaniem. Polska gwiazda musiała otrząsnąć się po bolesnych porażkach na United Cup, ale w Melbourne Park pokazała swój charakter. Dotarła do szóstego z rzędu ćwierćfinału Wielkiego Szlema! To wyczyn, który jak podkreślają analitycy, ostatnia dokonała Serena Williams między Roland Garros 2002 a Wimbledonem 2003. Świątek, mając zaledwie 24 lata, ustanawia kolejny rekord jako najmłodsza tenisistka z taką serią ćwierćfinałów, co stawia ją w historycznym kontekście.

Wielu ekspertów pamięta rozczarowujące wyjście w czwartej, a potem trzeciej rundzie w poprzednich latach, ale w 2025 roku Świątek dotarła do półfinału, gdzie uległa w jednym z najlepszych pojedynków sezonu. Teraz ma szansę nie tylko wyrównać, ale i pobić swój najlepszy wynik w Melbourne.

Jednak droga do tego etapu nie była usłana różami. Choć w drugiej, czwartej i ósmej rundzie wygrywała pewnie (patrz wyniki poniżej), to już w pierwszym meczu z Yue Yuan spędziła dwie godziny na korcie, a z Anną Kalinską potrzebowała trzech setów. Dla pesymistów, to sygnał, że Rybakina może to wykorzystać. Dla optymistów? Sześciokrotna mistrzyni Szlemów jest bardziej „ogrzana” i gotowa na walkę, co jest lepsze niż bezbłędna, ale może zbyt krótka faza eliminacji. Świątek goni za Karierowym Wielkim Szlemem i na razie ma bilans 7-2 w sezonie 2026.

Analiza bezpośrednich pojedynków: Czy Rybakina odwróci losy rywalizacji?

Historia starć Igi Świątek i Eleny Rybakiny to fascynująca sinusoida:

  • WTA Finals (2025) - Runda grupowa: Rybakina 3-6 6-1 6-0
  • Cincinnati (2025) - Półfinał: Świątek 7-5 6-3
  • French Open (2025) - Czwarta runda: Świątek 1-6 6-3 7-5
  • Doha (2025) - Ćwierćfinał: Świątek 6-2 7-5
  • United Cup (2025) - Półfinał: Świątek 7-6(5) 6-4
  • Stuttgart (2024) - Półfinał: Rybakina 6-4 4-6 6-3
  • Doha (2024) - Finał: Świątek 7-6(8) 6-2
  • Rome (2023) - Ćwierćfinał: Rybakina 2-6 7-6(3) 2-2 ret.
  • Indian Wells (2023) - Półfinał: Rybakina 6-2 6-2
  • Australian Open (2023) - Czwarta runda: Rybakina 6-4 6-4
  • Ostrava (2021) - Ćwierćfinał: Świątek 7-6(5) 6-2

Statystyki pokazują, że choć w pewnym momencie Rybakina prowadziła 4-2, to Polka zdominowała ich rywalizację w minionym sezonie, wygrywając cztery mecze z rzędu. Jednak w ostatnim starciu, na Finałach WTA w Rijadzie, Rybakina zmiotła Świątek 3-6, 6-1, 6-0, odpowiadając na przegraną pierwszą partię i tracąc w kolejnych gemach zaledwie jeden! To może być kluczowy sygnał, że Kazachstanka potrafi znaleźć sposób na liderkę rankingu. Dodatkowo, na twardych nawierzchniach Świątek prowadzi 5-3.

Przewidujemy dramat i serwisa: Rybakina wygra w trzech setach

Motywowana Iga Świątek jest prawdopodobnie najgorszym możliwym przeciwnikiem dla kogokolwiek w drabince, ale Rybakina sprawia wrażenie bardziej stabilnej i pewnej siebie w drodze do ćwierćfinału w Melbourne. Jej serwis działa na najwyższych obrotach, a na returnie jest bezlitosna. To powinno dać jej przewagę przeciwko światowej „dwójce”.

Warto zauważyć, że wchodząc w środowy mecz, Rybakina ma na koncie siedem kolejnych zwycięstw przeciwko rywalkom z Top 10 oraz solidny bilans 11-5 w ciągu ostatnich 52 tygodni w starciach z elitą. Z kolei Świątek ma w tym okresie bilans 7-8 przeciwko najlepszym graczkom, przegrywając pięć z sześciu ostatnich pojedynków z czołówką przed środową konfrontacją.

Patrząc na te dane, to Elena Rybakina jest faworytką do pokonania wiceliderki rankingu i awansu do swojego drugiego półfinału Australian Open. Spodziewamy się zaciętej walki, ale ostatecznie to serwis i stabilna gra Kazachstanki przeważy szalę na jej korzyść, choć nie bez walki – w trzech setach.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.