Magazyn piłkarski NewsyStambuł Basaksehir podejmie Gaziantep w walce o ligowe punkty przed przerwą zimową.

Stambuł Basaksehir podejmie Gaziantep w walce o ligowe punkty przed przerwą zimową.

Jarosław Kowalski

Nadchodzi kolejny zacięty bój w tureckiej Super Lig, a kibiców czeka starcie na Basaksehir Fatih Terim Stadium, gdzie Istanbul Basaksehir zmierzy się z Gaziantepem. Przed nami 22 grudnia 2025 roku mecz, który może znacząco wpłynąć na środek tabeli ligowej, a obie drużyny z pewnością pragną poprawić swoją pozycję przed zimową przerwą. Spodziewajmy się bitwy, w której kluczowe będą detale, dyscyplina i przede wszystkim efektywność pod bramką rywala.

Stambuł Basaksehir podejmie Gaziantep w walce o ligowe punkty przed przerwą zimową.

Mecz zapowiada się niczym walka gigantów środka tabeli

Istanbul Basaksehir, pod wodzą Nuri Sahina, przechodzi ostatnio przez okres sinusoidy formy. Mamy tu do czynienia z drużyną, która potrafi wygrać trzy z sześciu ostatnich spotkań ligowych, zremisować raz i przegrać dwukrotnie, co obrazuje pewną nieprzewidywalność charakterystyczną dla obecnej kampanii. Przyjrzyjmy się bliżej ich ostatnim występom: zanotowali solidne zwycięstwo 2:0 na wyjeździe z Samsunsporem, by chwilę później zremisować u siebie 1:1 z potężnym Fenerbahce. To pokazuje, że mają potencjał ofensywny, lecz brakuje im żelaznej konsekwencji, o czym świadczy również niedawna porażka 1:0 z Galatasaray w Pucharze Turcji (Turkiye Kupasi) w czwartek.

Wcześniejsze mecze w tym okresie sześciu spotkań to wygrana 3:1 z Kasimpasa, ale też bolesne porażki u siebie z Trabzonsporem i na wyjeździe z Genclerbirligi. Wcześniej zdarzały się im spektakularne wyniki, jak wyjazdowe 4:0 z Antalyasporem, ale też bezbramkowy remis z Rizespor. Ta mieszanka wyników utrzymuje Basaksehir w środku tabeli, gdzie ich zdolność do strzelania goli jest widoczna, ale czyste konta stają się towarem deficytowym. To sprawia, że ligowe starcia często rozstrzygają się na poziomie indywidualnych błysków.

Analizując historyczną perspektywę, Istanbul Basaksehir ma wyraźną przewagę nad Gaziantepem w bezpośrednich starciach ligowych, zwłaszcza na własnym stadionie. Ich ostatni ligowy festiwal w kwietniu 2025 roku zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2:1. Statystyki są dla „Szarych Sów” bardzo optymistyczne: w sześciu ostatnich konfrontacjach Basaksehir wygrał cztery, raz remisując i ulegając tylko raz. Co więcej, gospodarze strzelali bramki w pięciu z tych sześciu meczów, notując trzy czyste konta i wygrywając cztery z pięciu ostatnich spotkań ligowych z Gaziantepem.

Powrót Buraka Yilmaza – czy to wystarczy, by odwrócić losy?

Sytuacja w ekipie Gaziantep, zwanej „Orłami”, to swoisty rollercoaster emocjonalny i kadrowy. Ich menedżer, Burak Yilmaz, niedawno zrezygnował po domowej porażce 1:0 z Goztepe, by jednak – po rozmowie z prezesem Memikiem Yilmazem – powrócić na ławkę trenerską. To pokazuje pewną niestabilność, która naturalnie odbija się na wynikach. Gaziantep wchodzi w ten mecz po dwóch kolejnych porażkach, zarówno pucharowych, jak i ligowych, co jest częścią mieszanego obrazu ostatnich sześciu gier, w których zanotowali dwa zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki.

Ostatni mecz to katastrofalna porażka 5:2 na wyjeździe z Rizespor w czwartek, poprzedzona porażką 1:0 u siebie z Goztepe. Wcześniej remis 2:2 z Besiktas, pucharowe zwycięstwo 2:0 nad Yalovą, porażka 2:1 z Eyupspore i solidne 3:0 na wyjeździe z Kayserispor. Widać tu wyraźny problem w defensywie, ponieważ te spotkania ukazały zarówno potencjał ofensywny, jak i podatność na straty bramek. Ich bilans jest daleki od spójnego.

Historycznie, bilans H2H z Basaksehirem to mordęga dla Gaziantepu. Mniej zwycięstw, marginalny sukces na wyjeździe. Ich najbardziej spektakularny triumf w ostatnim czasie to zwycięstwo 3:0 u siebie, które miało miejsce w listopadzie 2024 roku. Patrząc na 18 spotkań rywalizacji w oficjalnych rozgrywkach, „Sahinler” zdołali wygrać zaledwie pięć razy, remisując dwukrotnie i przegrywając aż jedenaście razy. W zaledwie sześciu ostatnich konfrontacjach strzelili łącznie pięć bramek, tracąc dziesięć. To nie wygląda dobrze przed wyjazdem do Stambułu.

Kadrowe dylematy na starcie fazy zimowej

W zespole gospodarzy, Nuri Sahin będzie musiał obejść się bez kilku kluczowych graczy, co z pewnością wpłynie na rotacje w składzie. Kameruński pomocnik Olivier Kemen oraz Iworyjczyk Christopher Operi są w Maroku na Pucharze Narodów Afryki 2025 – to dwa istotne braki. Dodatkowo, Yusuf Sari wciąż zmaga się z kontuzją odniesioną w trakcie obowiązków międzynarodowych i najprawdopodobniej nie zobaczymy go na boisku. Mniej więcej w tym samym miejscu są Deniz Turuc i Miguel Crespo, którzy nie mogliby zagrać w ostatnich meczach i na poniedziałek również są wyłączeni z gry.

W obliczu nieobecności Kemena i Crespo, Sahin może postawić na Umuta Gunesa w środku pola. Omer Sahiner prawdopodobnie zastąpi Operiego na lewej obronie, tak jak miało to miejsce w starciu z Galatasaray.

Z kolei ekipa Gaziantep mierzy się z plagą urazów, która trapi Yilmaza od dłuższego czasu – czterech zawodników pozostaje poza grą na różnych etapach rekonwalescencji. Prawy obrońca Salem M’Bakata to dramat – zerwał więzadło krzyżowe 8 sierpnia 2025 roku i sezon dla niego jest praktycznie stracony. Tak samo długo na ławce leczy się skrzydłowy Ali Mevran Ablak, który nabawił się urazu więzadła latem, opuścił już 19 meczów i nie ma konkretnej daty powrotu. Pomocnik Badou Ndiaye jest niedostępny z powodu urazu „nieokreślonego charakteru” po meczu z Besiktas 8 grudnia 2025. Jedynym pozytywem może być ewentualny powrót środkowego obrońcy Myenty’ego Abeny, który jest najnowszym nabytkiem na liście kontuzjowanych, ale być może zdąży dołączyć do składu na poniedziałek.

Potencjalne składy wyjściowe:

Istanbul Basaksehir: Sengezer; Bulut, Opotu, Duarte, Sahiner; Kaluzinski, Gunes, Harit, Fayzullaev; Da Costa, Shomurodov

Gaziantep: Gorgen; Perez, Guler, Kilzidag, Rodrigues; Ozciceck, Camara, Kozlowski; Sorescu, Boateng, Bayo.

Prognoza: Stambułczycy wezmą to, co do nich należy

Basaksehir ma wszelkie argumenty, by zdominować to spotkanie i wykorzystać słabość rywala. Ich historyczna dominacja w bezpośrednich starciach, zwłaszcza u siebie, to nie przypadek. Przeciwko Gaziantepowi, który wydaje się być rozbity problemami kadrowymi i niestabilnymi wynikami pod wodzą wracającego Yilmaza, gospodarze zobaczą szansę na łatwe przesunięcie się w górę tabeli. Problemy w defensywie Gaziantep i ich fatalny bilans wyjazdowy w Stambule sugerują, że „Orły” będą miały dzisiaj po prostu za dużo na głowie.

Mój typ to Istanbul Basaksehir 2-0 Gaziantep. To musi być mecz, w którym Basaksehir przełamie swoją ligową niekonsekwencję, grając przeciwko rywalowi w wyraźnym kryzysie.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment