Magazyn piłkarski NewsyStockport County liczy na powrót do formy w starciu ze zmagającym się Mansfield Town.

Stockport County liczy na powrót do formy w starciu ze zmagającym się Mansfield Town.

Jarosław Kowalski

Nadchodzi starcie dwóch zespołów na rozdrożu, które może zdefiniować ich losy w League One. Stockport County, celujący w play-offy, wybiera się na One Call Stadium, by zmierzyć się z mocno osłabionym i walczącym o utrzymanie Mansfield Town. Czy Szare Lucyferki zdołają przełamać niemoc, czy może gospodarze wykorzystają historyczną przewagę, by wykaraskać się ze strefy zagrożenia? To zapowiada się na więcej niż tylko trzy punkty.

Stockport County liczy na powrót do formy w starciu ze zmagającym się Mansfield Town.

Bitwa na krawędzi: Gdzie są pozycje i dlaczego to jest ważne?

Sytuacja w tabeli League One jest wyjątkowo intrygująca, a to spotkanie idealnie to obrazuje. Stockport County zajmuje solidną, szóste miejsce, co plasuje ich w strefie barażowej. Dla nich to mecz o utrzymanie tej prestiżowej pozycji, z której mogą realnie myśleć o awansie do Championship. Z drugiej strony mamy gospodarzy z Mansfield Town, którzy plasują się na 16. pozycji i mają zaledwie jeden punkt przewagi nad strefą spadkową. Dla „The Stags” to starcie o być albo nie być, zwłaszcza po fatalnej serii wyników. Ostatni remis 0:0 z Wimbledonem przerwał serię czterech porażek z rzędu, co dało promyk nadziei, ale nie rozwiązało fundamentalnych problemów.

Trener Mansfield, Nigel Clough, z pewnością nie jest zadowolony z bilansu defensywnego. Zaledwie czyste konto w sezonie to statystyka, która budzi niepokój, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że dziesięć goli stracili w ostatnich czterech meczach ligowych. Clough liczy na to, że przełamią ligową niemoc trwającą od października. Jednak sytuacja kadrowa to istny dramat, z Baily Cargill’em, Lucasem Akinsem i Elliottem Hewittem, którzy musieli opuścić boisko z powodu kontuzji lub choroby w ostatnim meczu. To test odporności dla całego sztabu szkoleniowego.

Historyczna klątwa kontra forma wyjazdowa: Kto złamie złą passę?

Zacznijmy od psychologicznego aspektu starcia. Mansfield Town ma nad Stockportem historyczną przewagę, której nie sposób zignorować – są niepokonani w ostatnich dziesięciu bezpośrednich starciach we wszystkich rozgrywkach. To potężny atut mentalny, który może okazać się kluczowy w walce o utrzymanie. Czy podopieczni Dave’a Challinora zdołają przełamać tę „klątwę” w sobotę?

Stockport County, mimo że zajmuje wysokie miejsce, również przeżywa turbulencje. Porażka 3:1 z bezpośrednim rywalem w walce o awans, Stevenage, była bolesnym policzkiem. Kyle Wootton wprawdzie zdobył bramkę dla „The Hatters”, ale porażka pokazała, że coś jest nie tak. Co sam Challinor przyznał po meczu, ich problemem jest to, że „nie wykonują podstawowych założeń wystarczająco dobrze”. W ostatnich pięciu ligowych meczach wygrali tylko raz. Paradoksalnie, ich siłą są występy na wyjazdach – Stockport może pochwalić się drugą najlepszą serią gier wyjazdowych w całej lidze. To kontrast, który zmusza do zastanowienia: czy potrafią utrzymać tę jakość, gdy wracają do konfrontacji z desperacko walczącym rywalem?

Kadrowa ruletka: Kto zagra, a kto będzie dopingował z trybun?

Składowe zawirowania będą miały ogromny wpływ na przebieg spotkania, zwłaszcza w obozie gospodarzy.

W Mansfield Town kluczowe będzie zdrowie Baily’ego Cärgilla, który zmaga się z chorobą. Niestety, Akins (kontuzja kostki) i Jamie McDonnell są mało prawdopodobni do gry. Do tego Joe Gardner odpoczywa z powodu choroby, a Rhys Oates pauzuje za kartki. Lista kontuzjowanych jest długa: Bolton, Bowery, Hendry, Knoyle, Maris i Roberts. To stawia Nigela Clougha w bardzo trudnej sytuacji. Jedynym plusem jest to, że Hewitt powinien być gotowy i zagrać szeroko, a Stephen McLaughlin ma zastąpić Cärgilla w trójce obrońców. W ataku, na środku, spodziewane jest pojawienie się Dom Dwyer w miejsce Akinsa.

W Stockport powrót weterana, Olivera Norwooda, po miesięcznej przerwie spowodowanej operacją zakrzepicy, jest dobrą wiadomością, choć mało prawdopodobne, by od razu wskoczył do pierwszej jedenastki. To oznacza, że duet Osborn i Moxon najprawdopodobniej ustabilizuje środek pola. W ataku Wootton, po golu ze Stevenage, ma pewne miejsce, a w wyjściowym składzie mogą zajść zmiany z przodu – Fevrier i Dodgson mogą zastąpić Mothersille’a i Eduna, którzy zostali zmienieni w przerwie ostatniego meczu.

Możliwe jedenastki na mecz:

Mansfield Town: Roberts; McLaughlin, Oshilaja, Sweeney; Hewitt, McDonnell, Reed, Blake-Tracy; Moriah-Welsh, Dwyer; Evans.

Stockport County: Hinchcliffe; Onyango, Olowu, Pye; Gardner, Osborn, Moxon, Dodgson; Diamond, Fevrier; Wootton.

Pomimo tych problemów kadrowych po obu stronach, to Stockport County wydaje się być faworytem, głównie ze względu na tabelaryczną różnicę i solidną formę wyjazdową. Oczekujemy, że „The Hatters” wykorzystają trudności Mansfield z kontuzjami i serią bez zwycięstwa, by zanotować skromne zwycięstwo. Typujemy: Mansfield Town 0-1 Stockport County.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment