Stuttgart celuje w pucharowy rewanż po ligowej porażce.
Napięcie w Pucharze Niemiec rośnie, a obrońcy trofeum ze Stuttgartu stają przed niełatwym wyzwaniem. W środowy wieczór, na Vonovia Ruhrstadion, czeka ich starcie trzeciej rundy DFB Pokal przeciwko nieprzewidywalnemu VfL Bochum.
Druga liga na fali, Bundesliga pod presją – dynamika przed starciem
Stuttgart, pomimo ligowej porażki z Hamburger SV, wciąż prezentuje solidną formę, chociaż niedawna przegrana 2:1, okraszona frustrującą bramką w doliczonym czasie gry, z pewnością uderzyła w morale zespołu. Zanim doszło do tego starcia, „Die Roten”
mieli na koncie dwanaście goli w czterech meczach, co świadczyło o ich wysokiej skuteczności. Jednak balansowanie na trzech frontach – Bundesliza, Liga Europy i DFB Pokal – to wyczerpujący maraton, który odbił się na ich dyspozycji w ostatniej potyczce ligowej. Teraz, jako obrońcy trofeum, pod wodzą Sebastiana Hoenessa, na pewno chcą odzyskać inicjatywę i zapewnić sobie awans do czwartej rundy. Warto pamiętać, że ostatnia wizyta w Bochum w kwietniu zakończyła się dla nich triumfem 4:0, a ogólny bilans sześciu ostatnich spotkań to pięć zwycięstw.
Tymczasem VfL Bochum, choć siedem miesięcy po spadku z Bundesligi, powoli odnajduje rytm w drugiej dywizji. Drużyna ta zanotowała ostatnio formę, przegrywając tylko jedno z sześciu ostatnich spotkań ligowych. Kluczowa zmiana nastąpiła w październiku, kiedy do steru stanął Uwe Rosler. Ten 57-letni niemiecki menedżer, znany z pracy z Leeds United czy Fortuną Düsseldorf, odmienił oblicze klubu. Pod jego batutą „The Blues”
zaczęli drastycznie poprawiać wyniki, odciągając się od strefy spadkowej. Ich ostatni weekend sfinalizował się imponującym zwycięstwem 3:0 na wyjeździe z Greuther Furth. Z rosnącym impetem i przewagą własnego boiska, Bochum z pewnością nie zamierza oddawać łatwo skóry utytułowanemu rywalowi.
Kto będzie leczył rany? Kadrowe roszady
Sytuacja kadrowa może znacząco wpłynąć na przebieg tego pucharowego pojedynku. VfL Bochum zmaga się z kilkoma nieobecnościami. Doświadczony obrońca Kevin Vogt pozostaje poza składem od września z powodu kontuzji kolana, a pomocnik Matus Bero nie zagrał w ostatnich czterech meczach i najprawdopodobniej opuści także to wymagające starcie.
Z kolei Stuttgart, mimo głębi składu, również boryka się z problemami na kluczowych pozycjach. Największym zmartwieniem są ataki – Ermedin Demirovic i Silas wciąż dochodzą do siebie po urazach. Szczególnie bolesna jest nieobecność Silasa, który od momentu letniego transferu nie zdołał jeszcze uzbierać ani minuty gry w oficjalnym meczu. Dodatkowo, Tiago Tomas odczuwa skutki problemów mięśniowych i nie zagrał w dwóch ostatnich spotkaniach, a Dan-Axel Zagadou pozostaje poza grą od miesiąca.
Możliwe składy sugerują, że trenerzy mają spore pole manewru, choć Stuttgart będzie musiał kombinować, by zastąpić potencjalne braki ofensywne. Przykładowo, hipotetyczny skład Stuttgartu może wyglądać następująco: Nobela; Al-Dakhil, Chabot, Hendriks; Stenzel, Chema, Nartey, Vangnoman; El Khannouss, Fuhrich; Bouanani.
Puchar rządzi się swoimi prawami, ale statystyka nie kłamie
W DFB Pokal humory i forma z poprzedniego weekendu często przegrywają z ambicją mniejszych ekip, ale ten mecz wydaje się być starciem odmiennych narracji. Bochum ma serię zwycięstw w pucharze (W W), a ich ogólna forma jest obiecująca. Stuttgart notował ostatnio (W W) w Pucharze Niemiec, ale ich ogólny bilans ostatnich pięciu gier w lidze i pucharze to L W W D W L.
Mimo że gospodarze dysponują domowym atutem i rosnącą pewnością siebie pod skrzydłami Roslera, to klasa Dariusza Stuttgartu, zwłaszcza w kontekście obrony tytułu, powinna okazać się decydująca. Przewidujemy, że boiskowa jakość obrońców tytułu zadziała na ich korzyść. Oczekujemy, że Bochum zdoła zagrozić bramce rywala, być może nawet strzelić gola, co jest prawdopodobne zważywszy na ich ostatnie rezultaty, jednak to Stuttgart ma zasoby, by kontrolować przebieg spotkania i zapewnić sobie przepustkę dalej.
Prognoza eksperta to: VfL Bochum 1-3 Stuttgart.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.