Magazyn piłkarski NewsySunderland nie wyklucza zimowego transferu Guendouziego z Lazio.

Sunderland nie wyklucza zimowego transferu Guendouziego z Lazio.

Jarosław Kowalski

Wielkie powroty i jeszcze większe ambicje na północy Anglii! Sunderland, ekipa, która nieoczekiwanie rozgościła się w czołówce Premier League, wydaje się być gotowa na transferowy strzał, który mógłby zdefiniować ich resztę sezonu. Czy Czarnym Kotom uda się skusić gwiazdę Serie A, z którą ich trener ma zaskakująco ciepłe relacje? Rynek transferowy w styczniu zapowiada się elektryzująco.

Sunderland nie wyklucza zimowego transferu Guendouziego z Lazio.

Czy Le Bris otwiera drzwi dla byłego gracza Arsenalu? Spekulacje na temat Guendouziego

Sunderland to obecnie jeden z najjaśniejszych punktów na mapie Premier League. Ekipa z północno-wschodniej Anglii, prowadzona przez trenera Regisa Le Brisa, nie tylko utrzymała się na powierzchni, ale wręcz buja w czołówce, gromadząc dziewięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Aktualnie, zmierzając do gorącego okresu świątecznego, Black Cats okupują historyczne czwarte miejsce. Po remisie z liderującym Arsenalem, na horyzoncie czeka kolejny prestiżowy mecz, tym razem wyjazd do Fulham. Jednak to nie najbliższe spotkanie, lecz plotki transferowe wzbudzają największe emocje.

Reżyser tego renesansu, Regis Le Bris, nie wykluczył możliwości sprowadzenia w styczniu Matteo Guendouziego z Lazio. I tu zaczyna się robić naprawdę intrygująco, ponieważ relacja między szkoleniowcem a francuskim defensywnym pomocnikiem sięga głębiej niż typowe relacje na linii trener-zawodnik. Oczywiście, mówimy o 26-letnim zawodniku, który regularnie wybiega w barwach rzymskiego klubu, notując już dwa wkłady bramkowe w Serie A.

Le Bris potwierdził, że utrzymuje kontakt z byłym graczem Kanonierów:

„Mamy nadal kontakty z zawodnikami, a Matteo jest jednym z nich. Pracowałem z nim wcześniej w Lorient, więc pozostajemy w kontakcie” – powiedział boss Sunderlandu mediom po przerwie reprezentacyjnej.

To zdanie, pozornie defensywne, dla bystrych obserwatorów jest jasnym sygnałem, że nowo awansowany zespół z Stadium of Light z pewnością rozważa wzmocnienie składu w zimowym okienku transferowym właśnie tym konkretnym piłkarzem. Przypomnijmy, że Guendouzi w Lorient meldował się w pierwszej drużynie w latach 2016-2018, notując 30 występów – to solidna baza do odbudowania chemii.

Powiązania z Emirates: Czy Xhaka doczeka się pary z Lorient?

Wyobraźmy sobie scenariusz, w którym Matteo Guendouzi melduje się na Stadium of Light w Nowy Rok. Kibice Sunderlandu mogliby być świadkami powstawania drugiej linii, która miałaby zaskakująco duży posmak Arsenalu. Mowa tu oczywiście o obecnym filarze defensywy Black Cats, Granicie Xhace.

Podczas gdy Guendouzi w Arsenalu był postacią nieco marginalną, choć sięgnął z klubem po Puchar Anglii w 2020 roku, Xhaka był w północnym Londynie postacią centralną, często – co trzeba przyznać – spajającą i jednocześnie polaryzującą dyskusję kibiców. Ich ewentualne spotkanie w środku pola w koszulce Sunderlandu byłoby absolutnym medialnym hitem.

Dla Sunderlandu, ekipy która sprawia niespodziankę, sprowadzenie takiego zawodnika jak Guendouzi, który ma na karku doświadczenie z topowych lig i zgranie z trenerem, mogłoby być czynnikiem stabilizującym tę niespodziewaną pozycję. Czyżby menedżer budował nową siłę, opierając się na znajomościach i sprawdzonych schematach z dawnego Lorient? Tylko czas pokaże, czy te intymne relacje przełożą się na transferową gorączkę w styczniu.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment