Zagłębie Lubin na kolanach. Bezzębni Miedziowi w hicie

Ostatnie spotkanie w tym roku, w ramach którego KGHM Zagłębie Lubin zmierzyło się ze Śląskiem Wrocław w Derbach Dolnego Śląska zakończyło się wygraną gości 2:1. Bramkę dla Miedziowych w końcówce meczu zdobył Juan Munoz.

Śląsk Wrocław górą w meczu z Zagłębie Lubin

Miedziowi wyszli na ten mecz dokładnie w takim samym składzie jak na ostatnie spotkanie z Ruchem Chorzów. Lepiej ten mecz rozpoczęło KGHM Zagłębie Lubin. Już w 6. minucie rywalizacji po znakomitym dośrodkowaniu Mateusza Wdowiaka, dobrą szansę na otwarcie wyniku miał Marko Poletanović, ale skutecznie interweniował Rafał Leszczyński. Chwilę później znowu w doskonałą okazję miał Marko Poletanović, które znalazł się w polu karnym gości i uderzył z powietrza. Niestety piłka przeleciała nad bramką przyjezdnych. W 30. minucie podopieczni trenera Waldemara Fornalika znowu zagrozili bramce Śląska Wrocław. Kacper Chodyna zszedł na lewą nogę i ze skraju pola karnego próbował zaskoczyć bramkarza gości. Futbolówka jednak nieznacznie minęła prawy słupek. Już w następnej akcji ładny strzał z dystansu oddał Damian Dąbrowski. Tym razem z trudem obronił to uderzenie Rafał Leszczyński. Kilka minut przed przerwą po raz kolejny z dystansu uderzył Damian Dąbrowski. Tym razem do szczęścia zabrakło centymetrów. Piłka minimalnie minęła lewy słupek bramki przyjezdnych. Chwilę potem po dośrodkowaniu z prawej strony boiska kapitalnie do strzału przewrotką złożył się Dawid Kurminowski. Po raz kolejny na drodze do pierwszej bramki w tym meczu stanął golkiper Śląska Wrocław. Do przerwy byliśmy świadkami bezbramkowego remisu, choć Miedziowi zasłużyli, by prowadzić po pierwszej połowie.

Po zmianie stron Śląsk Wrocław szybko objął prowadzenie. Po strzale z powietrza Michała Rzuchowskiego to goście jako pierwsi zdobyli bramkę w tym meczu. Po chwili odpowiedzieć próbował nasz zespół. Po zagraniu Sergiya Buletsy uderzenie oddał Dawid Kurminowski. Dobrze ustawiony był jednak między słupkami Leszczyński. W 57. minucie gry znowu do głosu doszli podopieczni Jacka Magiery. Po dośrodkowaniu strzał głową oddał Martin Konczkowski. Pewnie w tej sytuacji interweniował jednak Jasmin Burić. Kwadrans przed końcem spotkania wynik na 2:0 podwyższył Erik Exposito. W 84. minucie bramkę kontaktową dla Miedziowych zdobył Juan Munoz, który wykorzystał świetne podanie Sergiya Buletsy. Niestety Miedziowym nie starczyło już czasu, by doprowadzić do wyrównania.

KGHM Zagłębie Lubin 1-2 Śląsk Wrocław

Bramki: Juan Muñoz 84 - Michał Rzuchowski 46, Erik Expósito 75

KGHM Zagłębie: 1. Jasmin Burić - 13. Mateusz Grzybek, 2. Bartosz Kopacz, 5. Aleks Ławniczak, 55. Luís Mata (68, 27. Bartłomiej Kłudka) - 7. Kacper Chodyna (68, 21. Tomasz Pieńko), 8. Damian Dąbrowski, 20. Marko Poletanović (85, 6. Tomasz Makowski), 16. Serhij Bułeca, 77. Mateusz Wdowiak - 90. Dawid Kurminowski (68, 18. Juan Muñoz).

Śląsk: 12. Rafał Leszczyński - 27. Martin Konczkowski, 4. Łukasz Bejger, 5. Aleks Petkow, 19. Patryk Janasik - 24. Piotr Samiec-Talar, 33. Jehor Macenko (46, 2. Aleksander Paluszek), 26. Burak İnce (73, 23. Daniel Łukasik), 17. Petr Schwarz (90, 21. Patryk Szwedzik), 22. Mateusz Żukowski (46, 28. Michał Rzuchowski) - 9. Erik Expósito.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.