Auxerre walczy o utrzymanie przed starciem z Rennes.
Przed nami starcie w Ligue 1, które może zdefiniować losy jednego z klubów w walce o utrzymanie! AJ Auxerre podejmie na własnym stadionie Rennes, a stawka jest niezwykle wysoka dla gospodarzy, którzy desperacko szukają punktów.
Ogień pod nogami: Auxerre w pogoni za bezpieczną strefą
AJ Auxerre, po ostatnim zwycięstwie 3:1 nad Metz, odetchnęło, ale tylko na chwilę. Aktualnie zajmują 16. pozycję w tabeli Ligue 1 i mają pięć punktów straty do bezpiecznej strefy gwarantującej utrzymanie. To jest ten moment, kiedy boisko Stade de l’Abbé-Deschamps musi stać się fortecą. Cieszy seria trzech ligowych meczów bez porażki w lutym, podczas której drużyna trenera Christophe’a Pelissiera straciła raptem jedną bramkę. To solidny fundament defensywny.
Problem leży jednak gdzie indziej. Auxerre to najmniej strzelający zespół w lidze, z zaledwie 17 golami na koncie. Co gorsza, ich forma u siebie woła o pomstę do nieba. Mówimy tu o czterech kolejnych meczach bez zwycięstwa we wszystkich rozgrywkach na własnym terenie, a forma ofensywna przed własną publicznością jest tragiczna – sześć razy z rzędu nie potrafili trafić do siatki. Czy to spotkanie z Rennes będzie przełomem? Historycznie patrząc, mają podstawy do optymizmu: zdobyli punkty w pięciu z sześciu ostatnich domowych starć z tym rywalem, w tym deklasując ich 4:0 w poprzednim sezonie. Zwycięstwo dałoby im drugie z rzędu ligowe punkty zdobyte u siebie, co byłoby ich najlepszym osiągnięciem w sezonie 2025/2026.
Rennes: Nowa era i europejski cień
Rennes przechodzi transformację. Okres tymczasowego zarządzania Sebastienem Tambouretem, który zaczął się od sensacyjnego zwycięstwa 3:1 nad PSG, już się skończył. W tym tygodniu klub postawił na solidnego Franka Haise’a, byłego szkoleniowca Nice i Lens. To ma być symboliczny koniec chaosu i powrót do stabilności.
Mimo tych zawirowań, Rennes wciąż trzyma się w strefie europejskiej – mają trzy punkty przewagi nad Strasbourgiem dającym prawo gry w Lidze Konferencji. Jednak ich forma wyjazdowa budzi niepokój. Przegrali trzy kolejne mecze poza domem, tracąc w każdym z nich po trzy bramki. To jest ta słabość, którą Auxerre musi wykorzystać. Z drugiej strony, Les Rennais mogą wygrać dwa ligowe starcia z rzędu po raz pierwszy od listopada.
Sytuacja kadrowa w Rennes to typowy szpital. Brak Grena Kamary (kostka) oraz urazy Abdelhamida Aita Boudlala, Jeremy'ego Jacqueta, a do tego problemy mięśniowe u Mohameda Yassira Zabiriego i Przemysława Frankowskiego, mocno osłabiają rotację. Wygląda na to, że Haise będzie musiał oprzeć się na tych, którzy zdołali pokonać PSG, czyli na Moussie Al Taamarim, Estebanie Lepaulu i Breelu Embolo, którzy ostatnio skutecznie wykańczali akcje.
Kto pociągnie za sznurki? Problemy kadrowe i prognozy
Prawdziwe wyzwanie dla obu ekip to zarządzanie składem. W Auxerre na pewno nie zagra Nathan Buayi-Kiala (zerwanie więzadła krzyżowego – to jest dramat na cały sezon). Wątpliwi są Oussama El Azzouzi i Francisco Sierralta. Warto zauważyć, że ich ostatnie zwycięstwo nad Metz było w sporej mierze zasługą błędów obrony rywala, w tym samobójczych trafień Sadibou Sane i Urie-Michela Mbouli, a Kevin Danois tylko przypieczętował wynik. To nie był koncert ofensywy, a raczej prezent od przeciwnika.
Przewidywane składy wskazują na walkę o każdy metr boiska. Auxerre prawdopodobnie postawi na sprawdzony trzon: Leon w bramce, a w ataku liczyć będą na wsparcie Faivre'a, Sinayoko i Mary. Z kolei Rennes z nowym trenerem postawi na pewniaków: Samba, Nagida, Brassier, Roualt, Merlin w obronie, a w środku ci, którzy dowieźli zwycięstwo z mistrzem kraju, jak Rongier czy Camara.
Spójrzmy prawdzie w oczy: Rennes, mimo problemów na wyjazdach, wciąż ma w sobie większy potencjał jakościowy, ale ich dotychczasowa statystyka w tym sezonie przeciwko drużynom z dolnej trójki jest alarmująca – nie wygrali z żadną z nich. Auxerre desperacko walczy o przetrwanie, ale brakuje im argumentów w ataku, by regularnie wygrywać.
Myśli się, że to spotkanie może okazać się typowym ligowym klinczem. Auxerre nie strzelają, Rennes mają problemy w obronie na wyjazdach. Prosta matematyka podpowiada impas.
Przewidujemy, że Auxerre 1-1 Rennes.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.