Walka Leeds United z rozpędzoną Norwich City o awans w Pucharze Anglii.
Przed nami fascynujący spektakl w Pucharze Anglii! Leeds United, zdeterminowane, by powtórzyć swój sukces sprzed lat, staje naprzeciw rozpędzonego Norwich City na Elland Road. Czy „Pawie” z Championship zdołają zatrzymać Premier League'owy zapał „Pawi”, czy też gospodarze przełamią ostatnią falę słabszych wyników?
Puchar Anglii: Misja Leeds United – powrót na szczyt
Leeds United, triumfator Pucharu Anglii z sezonu 1971/72, ma jeden cel: podnieść jakieś trofeum w tym stuleciu. To spore ciśnienie, zwłaszcza gdy ostatnie wyniki w Premier League nie napawają optymizmem. Ostatnio The Whites boleśnie przekonali się o sile rywali, notując serię bez zwycięstwa w regulaminowym czasie gry (trzy remisy, dwie porażki). To zgrzyta, zwłaszcza jeśli spojrzymy na ich pozycję w tabeli – zaledwie trzy punkty nad strefą spadkową to nie jest komfortowa sytuacja dla klubu tej rangi.
W FA Cup podopieczni Daniela Farke'a radzili sobie lepiej, notując dwa wyjazdowe zwycięstwa, w tym to wymęczone po karnych z Birmingham City. Teraz jednak przyjdzie im zmierzyć się z rywalem, który przeżywa prawdziwy renesans formy.
Kontrast formy jest uderzający – Leeds przegrało dwa ostatnie mecze ligowe bez strzelonego gola, a napastnik Dominic Calvert-Lewin, który miał być motorem napędowym, przeżywa posuchę, nie trafiając do siatki od czterech spotkań po znakomitym okresie świątecznym. Czy Puchar Anglii będzie czynnikiem, który przełamie tę negatywną passę?
Norwich City: Fenomen z Championship, który straszy!
Tymczasem Norwich City, ekipa z Championship, wchodzi w tę fazę pucharową z gazem włożonym w podłogę. Zwycięstwo w dziewięciu z ostatnich jedenastu meczów we wszystkich rozgrywkach czyni z nich prawdziwą „gorącą”
drużynę tego etapu sezonu. Philippe Clement zbudował zespół, który wydaje się odporny na presję wyjazdową. Ich lutowy finisz był imponujący, z dwoma kolejnymi zwycięstwami 2:0.
Jednak „Kanarki”
muszą zmierzyć się z brutalną prawdą Championship: strata do czołówki jest kolosalna – aż dwanaście punktów do szóstej lokaty. Marzenia o playoffach bledną, co może paradoksalnie uwolnić ich w Pucharze Anglii. W FA Cup już pokazywali klasę, rozbijając Walsall 5:1 i pewnie eliminując West Bromwich Albion 3:1.
"Od wąskiego zwycięstwa 3:2 z Watford 5 grudnia, Norwich przegrało tylko jeden z ostatnich ośmiu wyjazdów (pięć zwycięstw, dwa remisy), wygrywając pięć z ostatnich sześciu, wliczając trudne wyjazdy do Wrexham i Queens Park Rangers w styczniu."
Niemniej jednak, historia ostatnich bezpośrednich starć to dla Norwich twardy orzech do zgryzienia. Choć forma wskazuje na potencjalną sensację, to Leeds zdominowało bezpośrednie pojedynki, pozostawiając Kanarki bez zwycięstwa w ostatnich ośmiu konfrontacjach (dwa remisy, sześć klęsk) od października 2021 roku. Czy statystyki pójdą w odstawkę, czy historia zatriumfuje?
Kadrowe dylematy: Przegląd składów przed hitem
Kwestie personalne mogą zadecydować o losach tego pojedynku. Leeds United raduje się z powrotu zdrowia w swojej kadrze, choć wciąż nie może liczyć na Noaha Okafora z powodu urazu ścięgna podkolanowego. To może być szansa dla Joela Piroe, który na co dzień częściej siedzi na ławce w Premier League, by pokazać swoją wartość. Spodziewamy się też rotacji, więc tacy gracze jak Dan James i Wilfried Gnonto będą z pewnością celować w wyjściowy skład.
Sytuacja Norwich jest znacznie bardziej skomplikowana. Kontuzje dziesiątkują atak i obronę Canaries. Na liście nieobecnych – i to nie byle jakich – znajdują się m.in. Jovon Makama (mięsień) i Mohamed Toure (noga). Problemy mają też Shane Duffy (udo) oraz wypożyczony z Manchesteru United Harry Amass (ścięgno podkolanowe). Do tego dochodzą Ante Crnac i Mirko Topic, którzy wypadli z gry do końca sezonu z urazami kolana. To ogromne luki w formacji gości.
Możliwy skład Leeds United: Perri; Struijk, Bijol, Bornauw; James, Tanaka, Longstaff, Gudmundsson; Stach, Piroe, Nmecha.
Możliwy skład Norwich City: Grimshaw; Stacey, McConville, Darling, Fisher; Wright, Field, Gibbs, Maghoma, Ahmed; Kvistgaarden.
Werdykt: Klasa Premier League kontra głód Championship
Leeds United, mimo ligowych zawirowań, wciąż operuje na wyższym poziomie intensywności i jakości technicznej. Fakt, że nie strzelili gola w dwóch domowych meczach, to problem, ale konfrontacja z drużyną z niższego szczebla, która dodatkowo ma poważne braki kadrowe w ofensywie i defensywie, sprzyja przełamaniu złej passy. Choć forma Norwich jest kusząca, wyjazd na Elland Road przeciwko Premier League'owemu rywalowi, zmotywowanemu perspektywą ćwierćfinału, to dla gości najprawdopodobniej krok za daleki. Przewidujemy minimalną wygraną gospodarzy, którzy w końcu odnajdą drogę do siatki.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.