Atmane po dyskwalifikacji wraca do gry przeciwko kontuzjowanemu Dimitrovowi.

Przed nami starcie, które pachnie zemstą i desperacką próbą odbudowy formy. Terence Atmane, Francuz, który ostatnio zasłynął z kontrowersyjnej dyskwalifikacji, staje naprzeciw weterana, Grzegorza Dymitrowa, na inaugurację BNP Paribas Open. Czy młodość i świeżość udam się przełamać zmęczoną kontuzjami rutynę Bułgara?

Awantura w Acapulco: Czy Atmane otrząśnie się po punkcie karnym?

Terence Atmane wraca na korty po wydarzeniu tak osobliwym, że aż trudno uwierzyć w jego autentyczność. Mamy na myśli oczywiście jego ostatnie starcie z Miomirem Kecmanoviciem w Acapulco, gdzie przy stanie meczowym przegrał z powodu – uwaga – drugiego naruszenia limitu 25 sekund na przygotowanie się do przyjęcia serwisu. Dla wielu to symbol absurdu współczesnego tenisa, a dla Atmane'a (jak sam pewnie to odczuł) bolesna lekcja. To było coś więcej niż porażka; to była porażka na zasadzie "match-ending point penalty".

Dwudziestoczterolatek, który zaprezentował się w tym turnieju, pomimo rzekomego złego samopoczucia, teraz ma jeden cel: zapomnieć o tym dziwacznym incydencie i skupić się na twardych kortach Kalifornii. Jego bilans w 2026 roku to nienajlepsze 4-6, a kolejny rywal – Grigor Dymitrow – to gracz, który sam desperacko szuka swojego rytmu.

Stary mistrz w tarapatach: Czy Dymitrow jest jeszcze w stanie zagrozić?

Weteran, dziewięciokrotny triumfator imprez ATP Tour, przeżywa trudny moment. Kontuzje – najpierw mięśnia piersiowego po starciu z Jannikiem Sinnerem na Wimbledonie zeszłego roku, a potem uraz barku na Paris Masters – wyraźnie odcisnęły piętno na jego koszyku. Dymitrow, niegdyś numer 3 na świecie, skurczył się do 42. pozycji w rankingu i, bądźmy szczerzy, jego powrót nie wygląda imponująco.

Zanim ten pojedynek nabierze rumieńców, warto przypomnieć sobie ostatnie spotkanie tych zawodników w Acapulco. Tam młodszy o dziesięć lat Francuz pokonał Bułgara, ratując oba break pointy i wykorzystując trzy z dziewięciu szans na przełamanie serwisu Dymitrowa. To nie był przypadek. Atmane pokazał wtedy, że potrafi wywierać presję na serwisie weterana. Co więcej, po tamtym zwycięstwie i kolejnej wygranej nad Rafaelem Jodarem, Atmane zanotował pierwsze wygrane mecze z rzędu w 2026 roku i osiągnął najwyższą w karierze pozycję – numer 54.

Dla Dymitrowa to starcie ma wagę złota. Jeśli przegra, utrzyma swoją serię czterech kolejnych porażek (licząc Collignona, Machaca i Michelsena). Jednakże, Dymitrow ma w Indian Wells pewną "magiczną barierę" – nigdy nie przegrał otwarcia w Kalifornii, choć jego najwcześniejsze pożegnania miały miejsce w drugiej rundzie. Największym wyzwaniem jest jednak fakt, że musiałby pokonać debiutanta, by realnie myśleć o potencjalnym rewanżu z Carlosem Alcarazem w drugiej rundzie. Ale czy stać go na to, skoro w tym roku na twardych kortach ma bilans 1-4?

Czy Acapulco może się powtórzyć? Historia bezpośrednich starć

Ich historyczny bilans jest idealnie wyrównany – 1-1. Triumf Dymitrowa miał miejsce dwa lata temu na mączce w Rzymie (ATP Masters 1000), gdzie wygrał w dwóch setach. Jednak to świeże zwycięstwo Atmane'a w Acapulco jest psychologicznym orężem. Francuz nie tylko wygrał, ale – jak podaje źródło – "ended the veteran’s three-match winning streak against left-handed players in Mexico". To jest statystyka, którą lefty Atmane z pewnością weźmie sobie do serca.

Patrząc na obecną dyspozycję, Dymitrow wydaje się być cieniem samego siebie z ostatnich lat. Choć jest półfinalistą Indian Wells z 2021 roku, jego powrót po kontuzjach to na razie pasmo niepowodzeń. Atmane, o ile jego choroba z ubiegłego tygodnia jest już przeszłością, powinien być faworytem. Młody zawodnik ma paliwo i udowodnił już, że potrafi wygrywać z tą konkretną wersją Dymitrowa. To nie jest ten sam Grigor, który dominował na kortach dekadę temu.

Mamy dużą pewność: Atmane wygra w dwóch setach.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.