Sezon 2025/26 Women’s Super League przeszedł do historii jako ten, w którym status quo legł w gruzach, a Manchester City wreszcie dopiął swego, inkasując upragnione mistrzostwo po dekadzie oczekiwania.
Wtorkowy wieczór na Stamford Bridge zapowiada się elektryzująco, choć nie z powodu walki o tytuł. W starciu derbowym, które ma kolosalne znaczenie dla gości, Chelsea podejmie rozpaczliwie walczące o utrzymanie Tottenham Hotspur.
Zbliża się ogłoszenie kadry Brazylii na mundial 2026 i choć wydaje się, że trzon drużyny jest już wykuty, wciąż tli się iskierka nadziei dla kilku zawodników, którzy mogą wywrócić karty w ostatniej chwili.
Wszyscy patrzą na Manchester City, ale to Arsenal pędzi po tytuł Premier League z determinacją, której dawno nie widzieliśmy. Nadchodzące starcie z Burnley u siebie wydaje się formalnością, lecz w tej lidze, gdzie nerwy potrafią zniszczyć najlepsze plany, nic nie jest pewne.
Absolutnie kluczowe starcie czeka nas w Premier League, gdzie Manchester City, kurczowo trzymający się resztek nadziei na tytuł, zmierzy się z rewelacyjnie spisującym się Bournemouth. Czy podopieczni Guardioli zdołają wydusić z siebie zwycięstwo, czy może "Wisienki" zafundują im kolejną ligową katastrofę?
Zapomnijcie o wielkich nazwiskach, bo tegoroczny US PGA Championship dostarczyło nam absolutnej sensacji! Anglik Aaron Rai, dotychczas postać drugiego planu w światowym golfie, zdominował finałową rundę na polu Aronimink, kończąc 107-letnią posuchę dla angielskich triumfatorów w tym prestiżowym turnieju.
Napięcie w Premier League sięga zenitu, a Arsenal stoi przed absolutnie kluczowym momentem, który może przesądzić o losach mistrzostwa Anglii. Kanonierzy, prowadzeni przez Mikela Artetę, muszą wykonać kolejny bezbłędny krok, mierząc się z już zdegradowanym Burnley.
Wielka wojna o młodego supertalentu wisi w powietrzu! Arsenal ponoć wyciągnął asa z rękawa, prezentując "przekonującą ofertę" za Jeremy’ego Mongę z Leicester City. Czy Kanonierzy zdołają wyprzedzić zaciekle zainteresowany Manchester United i zabezpieczyć przyszłość, która może rozwiązać ich bolączki na lewej flance?
Arsenal stoi przed szansą na historyczny weekend, a presja, by triumfować w starciu z już zdegradowanym Burnley, jest absolutnie tytaniczna. Zwycięstwo w przedostatnim meczu sezonu może przypieczętować mistrzostwo Anglii, odsuwając Manchester City na nieodrabialne pięć punktów.
Napięcie sięga zenitu, a kibice Arsenalu wstrzymują oddech! Kanonierzy stoją o krok od historycznego triumfu w Premier League, a ostatni domowy mecz sezonu 2025/26 przeciwko Burnley może okazać się tym decydującym.
Początek kadencji Arne Slota w Liverpoolu miał być bajkowy, a zamiast tego oglądamy obraz nędzy i rozpaczy, który każe zadać fundamentalne pytanie: czy Czerwoni potrzebują natychmiastowej zmiany trenera?
Bruno Fernandes znowu na ustach kibiców! Po ostatnim meczu Manchesteru United przeciwko Nottingham Forest, portugalski maestro zrównał się z historycznym osiągnięciem w Premier League, co stawia go w gronie absolutnych legend. Czy finał sezonu przyniesie mu nieśmiertelność w postaci pobicia rekordu wszech czasów?
Wtorkowy wieczór na Stamford Bridge zapowiada derby Londynu pełne dramaturgii, choć stawka dla obu ekip, Chelsea i Tottenhamu Hotspur, jest różna jak noc i dzień.
Bournemouth, po historycznej serii szesnastu meczów bez porażki w Premier League, staje przed arcytrudnym zadaniem powstrzymania rozpędzonego Manchesteru City.
W Sewilli dzieje się prawdziwy dramat, gdzie jeden mecz może zadecydować o spadku, a drugi, równie ważny, o europejskiej eskapadzie – to scenariusz, jakiego rzadko doświadczamy w La Liga.
W świecie futbolu nie ma nic bardziej nieprzewidywalnego niż losy napastników w wielkich klubach. Gabriel Jesus, niegdyś gwiazda Manchesteru City i symbol transferu do Arsenalu, wydaje się obecnie znajdować na rozdrożu swojej kariery na Emirates Stadium.
W centrum Turynu wrze, a plotki transferowe nabierają rumieńców! Juventus, pod wodzą Luciano Spallettiego, wydaje się być zdeterminowany, by dokonać spektakularnego wzmocnienia środka pola. Cel jest ambitny i nazwisko wydaje się elektryzować kibiców Starej Damy: Bernardo Silva z Manchesteru City.
Nadchodzą wielkie zmiany na Old Trafford, a Michael Carrick, selekcjoner tymczasowy Manchesteru United, ma pełne ręce roboty w planowaniu przyszłej przebudowy środka pola.
Niedzielne starcie Brentford z Crystal Palace na Gtech Community Stadium pachnie historycznym przełamaniem i desperacką walką o europejskie puchary. Czy Pszczoły zdołają podtrzymać niemal 70-letnią serię bez porażki u siebie z Orłami, czy też ich skromne ambicje prysą po ostatniej blamażu z Manchesterem City?